Spełnione marzenia (+FOTO)

Gdańsk, morze, plaża, radość, pozytywnie, marzenia
We wcześniejszym wpisie przedstawiłem Wam moją osobistą, przyznam, że dość długą, listę planów, które zrobię przed śmiercią. Żeby jednak wszystko było uporządkowane, dzisiaj opowiem trochę o tych, które już wykreśliłem.

Choć do tej pory jest ich raptem 3 (słownie: mało), z czego dwie udało mi się spełnić jednego dnia, to są one motorem napędowym, dzięki któremu m.in. prowadzę ten blog.

 

1) Odwiedzić Kaplicę Czaszek w Czechach (Kutná Hora)

 

Pierwszą pozycję wykreśliłem już w wakacje, czyli pół roku temu. Przyznam, że nie było to moje największe marzenie, a raczej zachcianka, coś na dobry początek. Zwłaszcza, że już od dawna planowałem tygodniową podróż po Europie Centralnej. Jeden dzień spędziłem więc w Czechach, zwiedzając centrum Pragi i, oczywiście, Kutna Horę.
czaszki, Kutna Hora, Czechy, kaplica, śmierć, strach
Kaplica Czaszek (podobno największa w Europie) robi wrażenie, ale niestety nie tak duże, jak na zdjęciach. Mimo ciemności i zakazu używania flesza – czyli ogólnie panuje mroczny klimat – stojąc tam nie potrafiłem uświadomić sobie, że te wszystkie kości są prawdziwe, że każda z nich należała do konkretnej osoby, a każda osoba to inna historia.
kutna hora, kaplica, czaszki, strach, śmierć, przemijanie,
Starsze pokolenia, nie wychowane jeszcze w świecie powszechnie serwowanej przez media śmierci i cierpienia, mogą wynieść stąd różne przemyślenia, żal i niechęć do dżumy. Osoby bardzo wrażliwe będą mieć mdłości, a cała reszta potraktuje to raczej jak niecodzienna atrakcja turystyczna, nic więcej.
kutna hora, kaplica, czaszki, kości, strach, śmierć

 

2) Wyciszyć się w Bazylice Grobu Pańskiego + Dotknąć Ścianę Płaczu

 

Połączyłem oba wydarzenia w jednym punkcie, bo po co się rozdrabniać.
Idealną okazją do wykreślenia tych dwóch pozycji był listopadowy wyjazd w ramach wymiany uczniowskiej. I gdy w Polsce temperatura spadała do kilku stopni, ja opalałem czoło chodząc uliczkami Jerozolimy. Skupię się jednak tylko na Bazylice i Ścianie Płaczu – o całym wyjeździe opowiem w innym czasie.
Jerozolima, Izrael, kaplica, grób pański, kościół, modlitwa, kadzidła, Jezus
a) Bazylika Grobu Pańskiego to miejsce, w którym podobno znaleziono grób Jezusa (jakbyście się tego nie domyślili). Jest to jedno z najważniejszych miejsc dla chrześcijan. Oprócz samego Grobu, gdzie znajduje się płyta, na której położono ciało, są tu również pozostałość po kamieniu, którym zamknięto wejście do groty (później siedział na nim Anioł), 5 ostatnich stacji Drogi Krzyżowej wraz z Golgotą – skałą, na której postawiono krzyż – i Kamień Namaszczenia. Sporo.
jerozolima, kamień namaszczenia, kaplica, bazylika, grób pański, modlitwa, różaniec
Ciężko się tu wyciszyć. Masa turystów, długie kolejki i oczobijące flesze skutecznie wpędzają w wir pośpiechu i ogólnej niechęci. No chyba, że to skutek zwiedzania w grupie zorganizowanej.
bazylika grobu pańskiego, jerozolima, zdjęcia, turyści, izrael, modlitwa
Niemniej warto. Nawet, jeśli są to tylko symbole ku upamiętnieniu wielkich wydarzeń – otoczone aurą tajemniczości, kultu, wspaniałych i mrocznych lat historii.

 

b) Ściana Płaczu to jedyna pozostałość po ogromnej Świątyni Jerozolimskiej i najświętsze miejsce Żydów. To tutaj ubrani w garnitury mężczyźni z pejsami i kobiety z owiniętymi głowami bujają się w przód i w tył, jednocześnie mrucząc pod nosem. Oczywiście, odseparowani – do Izraela plotki o równouprawnieniu jeszcze nie doszły. To tutaj każda szczelina muru jest powypychana karteczkami z modlitwą. To tutaj żołnierzy jest tyle, co turystów. Choć niektórzy żołnierze są turystami.
ściana płaczu, żołnierze, jerozolima, izrael, turyści, świątynia jerozolimska

ściana płaczu, jerozolima, izrael, turyści, zwiedzanie, zdjęcia, modlitwa, ortodoksi
Wspaniałe miejsce. Pomiędzy ortodoksami i mundurowymi przewijają się tu przedziwni ludzie. Wszyscy w czapeczkach. Tak, wszyscy – ja też.
ściana płaczu, jerozolima, turysta
Tak jak wspominałem, nie chcę pisać tutaj relacji z obu moich wyjazdów – na to będą osobne wpisy, kiedyś. Jeśli jednak masz jakieś pytania lub swoje doświadczenia z jednego z tych miejsc, chętnie porozmawiam o tym w komentarzach.

 

Keep smile and make dreams! : )