Prawnicy w garniturach – recenzja „Suits”

Suits, w garniturach, recenzja, serial

Pisałem Wam ostatnio o stercie napoczętych książek, które na mnie czekają już od dłuższego czasu. Od tamtej pory nic z tym nie zrobiłem, bo całkowicie wchłonąłem w klimat serialu Suits (pol. W garniturach), o czym wspominałem już na Facebooku. Dzisiaj czas na krótką recenzję.

Fabuła

Suits jest serialem prawniczym, którego szkieletem fabularnym jest historia Mike’a Ross’a (na zdjęciu powyżej: po lewej stronie), młodziaka o ponadprzeciętnej inteligencji i fotograficznej pamięci, który przez zbieg okoliczności zostaje zatrudniony przez jednego z najlepszych nowojorskich prawników – Harvey’a Specter’a, pracującego w renomowanej kancelarii Pearson Hardman. Problem w tym, że jego świeżo zatrudniony pomocnik nie ukończył Harvardu, ani nie ma wykształcenia prawniczego – dwóch podstawowych wymagań do pracy w tej firmie.

Bohaterowie

suits, bohaterowie, aktorzy, serial, recenzja, w garniturach
Fabuła serialu skupia się zarówno na pracy prawników, jak i ich życiu osobistym. Mamy tutaj bystrego, choć zbyt naiwnego Mike’a, pewnego siebie i nieznającego przegranej Harvey’a, jego zazdrosnego rywala Louisa, wyrazistą sekretarkę Donna’e czy sprytną szefową Jessica’e.

 

Bohaterowie uzupełniają się nawzajem, łącząc w sobie cechy zarówno pozytywne, jak i negatywne. Ci, z którym identyfikujemy się na początku, mogą z czasem wzbudzać naszą niechęć, a ci, którzy odgrywają rolę nieudaczników lub osób podstępnych, po kilku odcinkach mogą stać się godnymi podziwu. Ta zmienność i nieprzewidywalność bohaterów jest jednym z największych zalet serialu.

Gra aktorska

Suits, w garniturach, serial, recenzja
W obsadzie Suits ciężko dopatrzeć się znanych aktorów, co zwiększa zaskoczenie wywołane wspaniałą grą aktorską. Gabriel Macht, przedstawiany jako egocentryk z klasą (według mnie charakteryzowany trochę na dr. House’a), jest „sobą” w każdej sytuacji. Przez swoją mimikę i gestykulację na każdym kroku pokazuje swoją wyższość. Patrick Adams, grający jego pomocnika, idealnie odwzorowuje niepewnego w nowej pracy, początkującego prawnika. Tak samo jest z innymi aktorami, którzy swoimi zdolnościami aktorskimi wzbudzają w nas sympatię lub skutecznie odpychają.

Dialogi

Dodatkowy akapit postanowiłem zarezerwować dla samych dialogów, które są genialne – wiadomo, prawnicy muszą mieć dobrą gadkę. Ich niechęć do siebie nawzajem dodaje ciętości w wypowiedziach, przyprawianych podwójną dawką ironii i toną humoru, czyli to, co lubię najbardziej. Dużo znajdziesz tutaj również cytatów z innych filmów i seriali.

Klimat

Suits, serial, w garniturach, recenzja
Nie wiedziałem zbytnio, jak to nazwać, ale chodzi o całą tę otoczkę wokół bohaterów i fabuły właściwej, czyli świat eleganckich garniturów za kilkanaście tysięcy, pięknych sekretarek, firm wartych -dziesiąt milionów dolarów i kubków z kawą sprzedawanych z budek na ulicy. Świat okropnie wyidealizowany, ale właśnie przez to zachęcający do zatopienia się w nim. Świat kolorowy i barwny, dzięki któremu odcinamy się od szarej codzienności.

 

Ale i tak najbardziej urzekają mnie tytułowe garnitury – symbol korporacji i bogactwa, sztuczności i potęgi. Ta moda spodobała mi się na tyle, że zastanawiam się, czy nie dopisać do mojej listy marzeń: „kupić garnitur szyty na miarę” – bo czemu nie, skoro mogę?

Czyli?

Suits jest serialem genialnym, w którym jak na razie nie znajduję żadnych wad. Świetne kreacje głównych bohaterów, zabawne i błyskotliwe dialogi, nienudząca się fabuła i wyidealizowany świat korporacji, a wszystko zapakowane w elegancją i dystynkcję jest prezentem, po który każdy powinien sięgnąć. Ale ostrzegam – możecie mocno w to wsiąknąć. Tak, znam to z autopsji – 18 odcinków w tydzień :)

 

Ps. Obecnie jestem w połowie drugiego sezonu. Możliwe, że po obejrzeniu całości dodam tutaj jakąś małą aktualizację.