O mnie

o mnie, foto

Niektórzy mówią, że jestem zamknięty w sobie. Inni – że podejrzanie otwarty. Jedni mnie lubią, choć nie wiedzą za co, drudzy za mną nie przepadają, dla zasady. Mam swoje pasje, swoją codzienność, swoje problemy i swój świat, w którym wszystko musi być na swoim miejscu – w słoneczne dni staranie poukładane w szufladkach, w pochmurne – w nieopanowanym chaosie porozrzucane po podłodze. Ambiwalentny świat.

 

W wieku -nastu lat przeraża mnie wizja niezahamowanie upływającego czasu, zamiast klubowego fermentu wolę ciszę kawiarni, a ambicja nie pozwala mi na bycie przeciętniakiem. Bardziej niż nic-nie-robienie wolę intensywne spędzanie czasu, zbieranie wiedzy, doświadczenia, rozwijanie zainteresowań. Bieganie, granie, oglądanie. Podbijanie świata.

 

I obserwowanie ludzi. Takich jak ja i Ty. Obserwowanie naszych zachowań w społeczeństwie, mechanizmów, które nami kierują, motywów i powodów naszych działań. Skutków też.

 

Lubię kulturę, ale tę w szerszym ujęciu – łączącą film, muzykę, gry, sztukę, ale też filozofie, religie i wszystko, co jest dziedzictwem ludzkości. To, co każde pokolenie po sobie pozostawia.

 

#zadługienieczytam

 

Ogólnie to jestem Kuba. Studiuję ekonomię w Warszawie, interesuję się prawie wszystkim, a po studiach chcę być milionerem. Ale tylko przez chwilę. Jest to jeden z punktów na liście rzeczy, które zrobię przed śmiercią. (Tak, zrobię, innej opcji nie uwzględniam.)

 

A jeśli chcesz wiedzieć po co ten blog i czemu tak, a nie inaczej, to zapraszam na stronę „O blogu”.