Ambiwalentny 2.0, czyli nowe oblicze bloga

ambiwalentny 2,0

Zapraszam! Wejdź, rozejrzyj się trochę i usiądź o tam, w salonie. Tak, możesz na tej sofie. Uważaj tylko, żeby nie nabrudzić za bardzo, bo dopiero co zrobiłem remont. Taki z prawdziwego zdarzenia. Nie, nie mówię tylko o malowaniu ścian!

 

W gruncie rzeczy pozmieniało się tu bardzo dużo. Nowe kolorki, inny układ i logo to tylko takie drobne niuanse, które mają podkreślić o wiele ważniejsze zmiany. Jedną z nich jest styl wpisów.

 

Od dzisiaj będę się skupiał przede wszystkim na tym, co pozytywne. Może to efekt ostatnich przymrozków, ale zaczyna mi brakować słońca i letniej atmosfery. Skoro więc nie ma co liczyć na drastyczne zmiany pogody, postaram się jak najwięcej tego lata upchać w notkach. Czyli pozytywnie, motywującą i z głową w chmurach.

 

Jeśli zaś chodzi o rodzaje wpisów, mam takie pragnienie, żeby spróbować czegoś nowego. Jeszcze do końca nie wiem, jak to się rozwinie – może pojawią się wpisy w formie komiksów, albumu zdjęć, filmików? – ale z pewnością trochę poeksperymentuję.

 

Kolejną kwestią jest nowa podstrona, która pojawi się w najbliższych dniach. Będzie to blog całkowicie niezależny i niezwiązany z ambiwalentnym. Tam wrzucać będę różnego rodzaju twory literackie – opowiadania, wiersze itp. To takie miejsce dla mnie na uzewnętrznianie się, poprawienie warsztatu, zmierzenie się z tworzeniem fikcji. Tutaj nie będę o tym wspominał w ogóle – informacje z nim związane wrzucać będę wyłącznie na fanpage na facebooku, gdzie będą jakoś specjalnie oznaczone.

 

Z ważniejszych zmian to tyle. Pozostało tylko powiedzieć – czuj się jak w domu i do usłyszenia niebawem :)

  • Ładnie tu. :) Jestem też ciekawa Twoich literackich tworów, dawaj je szybko.