Ambiwalentnie o kulturze na facebooku

fanpage-facebook

Określenie tematyki tego bloga, skupiając się głównie na kulturze, zaostrzyła jeszcze bardziej mój apetyt na wszystko, co do tej kultury można zaliczyć. Doprowadziła wręcz do tego stopnia, że często mój czas wolny, który pierwotnie chciałem przeznaczyć na pisanie – tworzenie kultury – poświęcam na oglądanie, czytanie i granie – odbieranie kultury.

 

Nie nie, w żadnym wypadku nie chcę Was zaniedbywać. Aby jednak wyjść do Was naprzeciw, jednocześnie zaspokajając moją silną potrzebę coraz większego zgłębiania kultury w każdej odmianie, wpadłem na pomysł genialny – przynajmniej teraz tak mi się wydaje, choć jeszcze nie mogę ocenić tego obiektywnie : )

 

Jeśli nadal nie polubiłaś/-eś ambiwalentnego fanpage’a na Facebooku, to teraz jest na to najlepsza pora. To tam będę umieszczał stosunkowo krótkie recenzje, przemyślenia, których przerabianie w pełnoprawny wpis wydaje mi się niepotrzebne lub bezsensowne. Będę więc pisał krócej ale częściej.

 

Korzyści z tego są, oczywiście, obopólne. Dla Was przypada łatwiejszy, bo bezpośrednio na Facebooku, dostęp do krótkich wpisów. Nie mówię jednak, że Facebookowe recenzje nie zostaną kiedyś wykorzystany w blogowym poście, choć te np. o starych, średniawych i brzydkich grach raczej nie wyjdą poza fanpage.

 

Sam jestem ciekawy, co z tego wyjdzie. W jakimś stopniu chcę Wam zrekompensować zakończenie pierwszej serii „Kulturalnych piątków” – ale pamiętajcie, że z pewnością jeszcze kiedyś powrócą na łamy bloga.

 

Dzisiaj wieczorem zaczynamy, więc bądźcie czujni :)

 

Aaaa, i zapomniałem dodać, że na tym blogu wpisy będą pojawiać się nadal z taką samą częstotliwością. „Ambiwalentny” więc w żaden sposób na tym nie straci.