Witaj na moim blogu!

Nazywam się Kuba i niesamowicie się cieszę, że tu jesteś. Jeśli masz ochotę poznać mnie lepiej, koniecznie zajrzyj na stronę "O mnie". A jeśli chcesz się dowiedzieć, o co w ogóle chodzi z tym blogiem, wejdź tutaj!

miniatura zakurzone pudełko

Zakurzone pudełko po conversach

Niewiele mam w domu cennych rzeczy. Stary komputer, którego hałas już nie przeszkadza mi zasnąć. Telefon, który już od dawna chcę wymienić, ale jestem na to zbyt leniwy. Szafka z odpadającymi drzwiczkami i zakurzona lampa, którą kilka miesięcy temu niechcący wywaliłem na ziemię. I myślę tylko, jak ją naprawić, zanim przyjedzie właściciel na coroczny przegląd mieszkania. Czytaj dalej →

miniatura parasol, deszcz

Ile jest na świecie Sheeranów?

O, cześć! Nie myślałem, że akurat dzisiaj się spotkamy, ale tym bardziej miło znów Cię widzieć. Tak niby przypadkiem, ale kto by tam wierzył w przypadki, prawda? No to opowiadaj, co u Ciebie? Ah, mówisz że wszystko w porządku? I nadal śpiewasz? Nono… pamiętam, jak wiele znaczyła dla Ciebie muzyka, gdy jeszcze chodziliśmy razem do szkoły. Czytaj dalej →

książki miniatura

Dżinn w twardej oprawie

Ciepło kaloryfera przeszywa ciarkami całą powierzchnię pleców, kończąc delikatnie u podnóża szyi. Gruby sweter z przydługimi rękawami, przylegający niby zbroja, skutecznie oszukuje Twoje ciało i tylko śnieg za oknem przypomina Ci troskliwie, że cały wszechświat ogarnęła zima. Śnieg… no i renifery, zastygłe jako wzór na Twoim wełnianym swetrze, choć tamte Święta, jak i Stary Rok, przeminęły niedawno, bezpowrotnie. Czytaj dalej →

stary człowiek

A Ty jak będziesz wyglądać za 60 lat?

Podczas jednej z ostatnich rozmów ze znajomymi zeszliśmy niespodziewanie na temat starości. Ale nie takiej śmierdzącej starym swetrem, mlaskającej nad uchem i kołyszącej się rytmicznie podczas powolnego marszu środkiem chodnika. Chodziło raczej o naszą starość, taką przebojową, wymagającą i świeżą jak dwudniowe jabłka z McDonalda. Czytaj dalej →